Tak, to są damskie ubrania, które znalazłem w sklepie. I to nie tylko te kilka ubrań... tego jest MNÓSTWO. No właśnie. Tu macie jeszcze inne przykłady :P
Aha? 3 pary butów na obcasach, 1 para balerinek. Super. :D
To na zawsze pozostanie mi w głowie >.<
Co my byśmy zrobili bez sukienek?! Może lepiej zadać pytanie czego byśmy nie zrobili? Odpowiedź jest prosta: obojniaka. XD
Spódniczki jak widać też są. A jedna jest nawet taka tania, jakby modzi chcieli nam zasugerować co powinno być w szafie każdego chłopaka.
Włosy... widziałem jeszcze kilka innych fryzur, ale nie mam pewności, czy są one damskie. Do tych mam pewność, bo ma je Wera.
Niech ten post pomoże każdemu wybrać sobie naprawdę ,,męski" strój. :)

